 | Medycyna Naturalna w nowym XXI wieku | | Czasy się zmieniają na naszych oczach, zmieńmy i my nasze podejście do zdrowia i chorób |
|  |
|
|
|
|  |
W obliczu nadchodzących zmian w podejściu do zdrowia i tzw. „choroby” oczywistym wydaje się fakt, że zarówno medycyna farmakologiczna jak i medycyna naturalna przyjmują do wiadomości chorobę i jej skutki, nie znając jej przyczyny.
Medycyna farmakologiczna, dysponując nieskończoną ilością środków, jest jeszcze zdolna postawić na swoim i przeforsować swoje metody oparte na fałszywych dogmatach. Jej przedstawiciele, mający w kieszeni pieniądze pochodzące z przemysłu farmaceutycznego – przemysłu śmierci, uważają, że jest możliwe takie fizyczne podejście do chorego człowieka, według którego podaje się określoną tabletkę na określoną chorobę. Zadufana w sobie medycyna farmakologiczna doprowadziła do „utechnicznienia” podejścia do procesów zachodzących w organizmach ssaków.
Koryfeusze tej wiary uznali, że znają już wszystkie fakty i że mogą poprawiać Boskie dzieło stworzenia, samą Naturę. Sądzą, że Natura może się mylić.
Zwolennicy medycyny naturalnej nie są tak bardzo zadufani w sobie, ale też usiłują poprawić Naturę - tyle, że metodami bardziej humanitarnymi. W gruncie rzeczy też uznają, iż Natura pomyliła się lub ukarała człowieka chorobą.
W związku z tym, że tak naprawdę nie znamy przyczyn chorób, powinniśmy się zastanowić, czy aby tzw. stany „chorobowe” nie są sensownymi biologicznymi programami naprawczymi dla człowieka.
Powinniśmy pomyśleć o tym w obliczu tak wielkiej ilości tzw. „cudownych” uzdrowień. Przecież każda sensowna, poważna nauka, a za taką uważa się medycyna, winna dysponować spójną teorią uwzględniającą takie „wyjątki”.
 |
|
|
|
|